Dzień Kobiet- czy mamy co świętować? „SIŁACZKI” w Bielsku-Białej

07 marzec 2019

Fundacja Pozytywnych Zmian, Galeria Bielska BWA, Klubokawiarnia Aquarium i Działaj z Chęcią zapraszają na VIII edycję wydarzenia” „DZIEŃ KOBIET- CZY MAMY CO ŚWIĘTOWAĆ?”.

W programie: projekcja filmu „SIŁACZKI” oraz dyskusja.
Miejsce: Galeria Bielska BWA, Klubokawiarnia Aquarium
Ul. 3 Maja 11, Bielsko-Biała,
Data i godzina: 8 marca 2019., 18:00
wstęp wolny

W tym roku w programie bielska premiera filmu „SIŁACZKI”, a po filmie moderowana dyskusja z udziałem zaproszonych aktywistek- naszych lokalnych Siłaczek, oraz publiczności i wszystkich Siłaczek, których na co dzień nie widać.

Jak co roku, podczas wydarzenia Fundacja Pozytywnych Zmian świętuje swoje urodziny. W tym roku siódme! :)

To pierwsza projekcja "Siłaczek" w Bielsku-Białej, a jedna z nielicznych na Śląsku. Może także okazać się jedyną szansą na obejrzenie tego unikatowego dzieła w naszym mieście.

O filmie:
„Siłaczki" to fabularyzowany film dokumentalny, opowiadający historię naszych prababek, których wysiłek, upór i konsekwencja doprowadziły do podpisania przez Józefa Piłsudskiego dekretu o prawach wyborczych kobiet 28 listopada 1918 roku.
Ludźmi jesteśmy i ludzkich praw żądamy! – przekonywała Kazimiera Bujwidowa, orędowniczka zniesienia zakazu wstępu kobiet na uniwersytety.
Odważmy się być wolnymi! – zachęcała Maria Dulębianka, pierwsza kandydatka na posła do sejmu, w czasie kiedy kobiety nie miały jeszcze praw wyborczych.
Chcemy całego życia! – krzyczała Zofia Nałkowska, żądając równości nie tylko pod względem politycznym, ale także obyczajowym.
Bez różnicy płci! – postulowała Paulina Kuczalska, nazywana - nie bez powodu - papieżycą feminizmu.
Walczyły o prawa w kraju, którego nie było wówczas na mapie.
Mówiono im: Teraz nie pora na walkę o prawa kobiet!
Ale one nie chciały niepodległej Polski bez wolnych Polek.

Bojownice, patriotki, aktywistki, żołnierki, sufrażystki - to o nich opowiada fabularyzowany dokument Siłaczki.
O ich wieloletnim boju o sprawę kobiecą, bo – jak krzyczała Zofia Daszyńska - Golińska w 1911 roku podczas marszu krakowskich emancypantek:
Praw się nie dostaje! Prawa się zdobywa w walce!

Serdecznie zapraszamy Was na wydarzenie oraz do wsparcia naszej zbiórki i „zakupienie” w ten sposób swojego biletu do naszego wyjątkowego kina 😊

Źródło: inf.prasowa/for. Michał Wiśniowski