Projekt bielskiej projektantki, Natashy Pavluczenko, prezentowany z sukcesem w Rzymie

29 styczeń 2020

„Maria di Anglona" – projekt bielskiej projektantki, Natashy Pavluczenko, prezentowany z sukcesem w ostatni weekend
na International Couture Alta Roma 2020 w Rzymie.

 

Artystka gościła na Alta Roma już po raz piąty, a przyznać należy, że zaproszenie do udziału w tym uznanym wydarzeniu jest wielkim wyróżnieniem dla twórców mody. Po raz pierwszy natomiast, w grupie gości Natashy, obecność swoją zaznaczyło Bielsko-Biała w osobie zastępcy prezydenta miasta – Adama Ruśniaka. Gościem projektantki był również Salvatore Cosma – burmistrz miasteczka Tursi, gdzie cały projekt znalazł swe źródło.

 

Artystka swoją nową kreację artystyczną nazywa projektem, ponieważ nie chce już zamykać się w samej przestrzeni modowej, która jest dla niej zbyt ciasna, nie wystarcza na to, aby realizować wizje artystyczne. Jak twierdzi, od zawsze była artystką, wyrażała siebie w różnych przestrzeniach sztuki. Dziś, w wieku 40 lat, wchodząc w nowy etap życia, pragnie połączyć wszystko w całość.

Inspiracje do projektu  "Maria di Anglona" znalazła w Tursi - niezwykłym miasteczku na południu Włoch, ukrytym między skałami calanchi, z absolutnie niezwykłą historią i mnogością zabytkowych skarbów. Właśnie wśród nich odnalazła święte ołtarze, perły Sanktuarium Santa Maria di Anglona; odkryła ich piękno, symbolikę i fascynujące ornamenty, które stały się główną inspiracją tego, co zaczęła tworzyć. Temu właśnie miejscu zadedykowała artystyczną kolekcję, której pokaz miał swoją premierę 24 stycznia na wybiegu AltaRoma w Rzymie.

Energia tego miejsca i mieszkańców, zachwycające widoki i piękno natury , zabytki i historia - wszystko to zapoczątkowało projekt globalny, który artystka będzie realizować przez najbliższe lata. Nie jest wykluczone więc, że w kolejnej odsłonie projektu wykorzysta dla swoich artystycznych kreacji perły architektury i sztuki rodem z Bielska-Białej.

Ważnym nazwiskiem w projekcie jest Anna Orska, wybitna artystka i projektantka biżuterii. Bez wahania przyjęła propozycję Natashy Pavluchenko do udziału w projekcie. Swoją wizję określiła takimi słowami: "Gdy wszystko jest dostępne, a zepsutych rzeczy się nie naprawia, lecz wymienia, wartości nabiera to co stare, a skazy i drobne uszczerbki zamieniają się w walor. To dlatego, że mają one swoje źródło w historii. Każda rysa czy wgniecenie przedmiotu oznacza pewien moment w czasie, gdy tworzyła się jego opowieść, w zupełnie innym miejscu, wśród osób które miały swoje niezwykłe historie. Tych osób często już nie ma, jednak przedmioty nadal są obecne, i przejęły część energii swoich dawnych użytkowników. Tak przechodzą przez pokolenia, hartują się i nabierają charakteru. Są nie do powtórzenia, bo historii nie da się imitować”.

Anna Orska doceniając urodę, pozornie niepotrzebnych przedmiotów, uczyniła je centralną częścią biżuterii, która towarzyszy pokazowi kreacji Natashy Pavluchenko.

Maria Cristina Rigano - menadżer International Couture Alta Roma – to kolejna postać, którą należy wspomnieć i docenić. Śledząc i podziwiając kreatywność Natashy Pavluchenko, widząc jej nowy projekt, już na samym początku określiła go tymi słowami: "to jest projekt o tym, jak historia staje się modą".

Osobiście gościła na pokazie słynna polska śpiewaczka operowa – Alicja Węgorzewska, obecnie dyrektor Warszawskiej Opery Kameralnej, dla której Natasha tworzy właśnie projekty kostiumów do sztuki "Kwartet".

 

Tym razem nie ma w projekcie "lokowania" produktu sponsora, projekt realizowany jest własnymi siłami artystki i jej zespołu. Docenić należy jednak wsparcie społeczności Tursi i przedsiębiorców z regionu, dzięki któremu udało się zabezpieczyć środki na pokrycie technicznej strony pokazu, a Natasha mogła skupić się na pracy twórczej i realizacji kolekcji. Burmstrz Tursi - Salvatore Cosma - objął projekt patronatem i pomógł w jego realizacji. W listopadzie ubiegłego roku Salvatore Cosma spotkał się w Bielsku-Białej z władzami miasta i zaprosił je do współpracy.

W wielu rozmowach przeprowadzonych podczas licznych spotkań przywołano ciekawe pomysły na wspólne wydarzenia kulturalne w Bielsku-Białej z udziałem Natashy Pavluchenko. Myśląc o promowaniu miasta, warto dostrzec i doceniać lokalne, a w wielu przypadkach światowej już sławy talenty, szczególnie wtedy kiedy zdecydowanie się z nim utożsamiają. Natasha Pavluchenko jest z pewnością właściwym tego przykładem; ma tu swoją firmę i atelier – po prostu pracuje i mieszka w Bielsku-Białej, co nie przeszkadza, a wręcz inspiruje ją do tworzenia z sukcesem - z sukcesem na cały świat.

 

Materiał filmowy z archiwum Beskid News, opublikowany w maju 2012 :